Wafle przekładam kremem bez cukru. Z innym składnikiem robię najlepsze kakaowe andruty
Andruty kakaowe to klasyka domowych deserów bez pieczenia. Przekładam je lepszym kremem, bo zamiast białego cukru biorę karmelowe w smaku owoce. Wystarczy kilka dodatków, by stworzyły słodką bazę nadzienia.
Sposób na krem kakaowy z daktylami
Jego podstawą są suszone daktyle bez pestek, dzięki którym nie jest już potrzebny cukier, syrop ani słodzik. By jednak dały się zblendować, namaczam je w gorącej wodzie. Czas zależy od ich wyjściowej miękkości, więc po zalaniu wrzątkiem warto sprawdzać ich konsystencję. Robię z nich pastę, dolewając dosłownie kilka łyżek wody z moczenia. Używam jak najmniej płynu, bo z większą ilością wafle będą szybko namiękać. Chroni je przed tym spory dodatek tłuszczu. Oprócz masła skuteczny jest tutaj olej kokosowy, bo oba produkty zastygają w temperaturze lodówki.
Do takich deserów lubię używać tłoczonego na zimno oleju kokosowego extra virgin, który pięknie pachnie i jest minimalnie przetworzony. Można wybrać także bezwonny rafinowany. W masie mam ponadto sporo kakao, ekstrakt waniliowy i obowiązkową szczyptę soli, która przełamuje słodki smak. Te składniki dokładam najpierw, a dopiero na koniec dolewam cienką strużką roztopiony tłuszcz, blendując.
Tak robię wafle z kremem z daktyli i kakao
Biorę na nie mini wafle tortowe – takie w postaci niewielkich kwadratów. To wygodniejsze rozwiązanie niż cięcie dużych sztuk, bo nigdy nie wychodzi idealnie. Z kolei krojenie ich po przełożeniu daje brudne krawędzie i łatwo deformuje kawałki. Wolę więc zadać sobie trud i każdą sztukę przygotować oddzielnie.
Ponieważ krem może stygnąć szybciej niż trwa przekładanie, przyspieszam cały proces przez przygotowanie stanowiska. Połowę wafelków rozkładam na blacie i sprawnym ruchem nakładam spore porcje masy. Szybko je rozprowadzam i przykrywam drugim kwadratem. Można też jednak zrobić bardziej klasyczny, wyższy przekładaniec z cieńszymi warstwami kremu, ale wtedy potrzeba więcej wafli. W opakowaniu jest ich pod dostatkiem, bo zużywam tylko część.
Gotowe andruty potrzebują kilku godzin w lodówce, by masa zastygła, a wafelki lekko zmiękły, bo twarde łamią się przy gryzieniu. Te, które zostały na później, trzymam w hermetycznym pojemniku w chłodzie. Zjadam w ciągu 5 dni, bo potem robią się zbyt miękkie.
Przepis: Wafle z kremem z kakao i daktyli
Prosta słodka przekąska z kilku składników i gotowych andrutów.
- Kategoria
- Deser
- Rodzaj kuchni
- Polska
- Czas przygotowania
- 25 min.
- Czas gotowania
- 5 min.
- Liczba porcji
- 12
- Liczba kalorii
- 160 w każdej porcji
Składniki
- 60 g miniwafelków tortowych
- 200 g daktyli bez pestek
- 70 g kakao (7 łyżek)
- 100 g oleju kokosowego lub masła
- 1 łyżeczka naturalnego ekstraktu z wanilii
- 1 szczypta soli
Sposób przygotowania
- Szykowanie daktyliZalej daktyle gorącą wodą, by zakryła ich poziom. Ostaw na 15-30 minut, by zmiękły. Odcedź je, ale nie wylewaj wody.
- Mieszanie masyPodgrzej lekko olej, by go rozpuścić. Zblenduj daktyle, dolewając tylko tyle wody z moczenia, by powstała jak najgęściejsza mieszanka. Dodaj kakao, sól i ekstrakt, dokładnie połącz składniki. Wlej powoli olej, blendując na jednolitą masę. Wystudź ją tak, by wciąż była płynna.
- Przekładanie wafliPrzekładaj wafle masą, nakładając grubą warstwę między dwie sztuki. Włóż do szczelnego pojemnika i odstaw na 2-4 godziny, by masa stężała.